Jest 1.11 a mi się nadal nie chce spać. Próbuję się jakoś przestawić, żeby podczas roku szkolnego obudzić się w miarę wypoczęcie.. Co ja mogę na to poradzić? Nic ; >
Więc leżę w moim łóżku oglądam stare zdjęcia znajomych na facebook'u, oglądam filmiki "urywkowe" z The Vampire Diaries i oczywiście jak to ja, marzę sobie o Damonie < 33 Wkurza mnie myśl, że prawdopodobnie nigdy go nie spotkam, nie zobaczę na własne oczy. Co to by było mieszkać w Ameryce.. więcej możliwości i bardziej prawdopodobne spotkanie się z Ianem/Damonem.A tak pomijając temat o Damonie, Ameryka to również duża szansa na zrobienie kariery, może nie na skalę ogromną, ale w końcu jakąś... Nie wiem jak wy, ale ja uważam, że Polska to jedno wielkie zadupie. Żadnych możliwości, a żeby się wybić w tym takzwanie, lepszym świecie, trzeba mieć cholernie bogatych rodziców. A w Polsce, mało jest takich ludzi-chociaż-wcalę się nie dziwię.
Dobra, miał być dłuższy post, ale mnie już ręce bolą!Tak szczerze mówiąc, chciałam aby ten blog był bardziej poważny.. chociaż co to za różnica jak czytają go maksimum 3 osoby. ; p
xoxo Em.